Błędny obraz „Piekła”

W umysłach ludzi krąży niebiblijne bo mające korzenie w pogaństwie przekonanie, że ludzie niezbawieni trafią do strasznego miejsca pełnego cierpienia gdzie Bóg przez całą wieczność będzie karał ich za nieposłuszeństwo. Niektórzy, aby trochę złagodzić ten obraz tworzą tylko z pozoru mniej straszne interpretacje o bytowaniu w twz. trwałym „odłączeniu” od Boga oraz rozważaniu tego w nieskończoność bez możliwości naprawy koszmarnego stanu w jakim się znalazło. Są to jedne z bardziej groźnych doktryn jakie głosić mogą zwiedzeni chrześcijanie, bo tworzą w ten sposób fałszywy obraz Boga jako kata i dręczyciela swojego stworzenia, który czerpałby przyjemność z katowania nieposłusznych owiec.

Na całe szczęście Pismo Święte przewiduje tylko jedną karę dla człowiek jaką jest śmierć, oraz jedną nagrodę jaką jest życie. Nie ma żadnych stanów pośrednich ani drugich i trzecich szans.

W Księdze Rodzaju czytamy, że człowiek został uformowany przez Boga z prochu ziemi (atomy), a następnie Stwórca tchnął w ten mechanizm dech życia (uruchomił metabolizm), przez co człowiek stał się istotą żywą i świadomą.

„Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą.” Rodzaju 2:7

Człowiek otrzymał też ostrzeżenie, że brak posłuszeństwa wobec woli Bożej skończy się dla niego śmiercią, czyli rozpadem z powrotem w bezwładny i nieświadomy proch.

„Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz.” Rodzaju 2:17

„Wszystko idzie na jedno miejsce; wszystko powstało z prochu i wszystko znowu w proch się obraca.” Koheleta 3:20

„Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci; i wszyscy mają to samo tchnienie. Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem.” Koheleta 3:19

Brak dechu życia (metabolizm) prowadzi do śmierci i rozpadu ciała.

Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego.” Psalm 146:4

Adam zjadł zakazany owoc otwarcie sprzeciwiając się woli Boga, przez co jako praobraz każdego materialnego człowieka sprawił, że my jako jego cielesne dzieci,  umieramy na jego podobieństwo.

Bóg jednak dał światu Drugiego Adama, aby kto w niego wierzy dostąpił zmartwychwstania również na Jego podobieństwo !

„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.” Jana 3:16

Nosząc w sobie Obraz Drugiego Adama zostaniemy przywróceni do życia w niezniszczalnym ciele ku życiu wiecznemu.

Pierwszy człowiek jest z prochu ziemi, ziemski; drugi człowiek jest z nieba. Jaki był ziemski człowiek, tacy są i ziemscy ludzie; jaki jest niebieski człowiek, tacy są i niebiescy. Przeto jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak będziemy też nosili obraz niebieskiego człowieka.  A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone. Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni  w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.  Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność. A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! 1 Koryntian 15:47-54

Pismo Święte nie przewiduje nieśmiertelnych ciał dla potępionych, wspomina jedynie o ich zmartwychwstaniu na Sąd Boży, który ma odbyć się po powrocie Chrystusa i zbawionych na ziemię z 1000 letniego Wesela Baranka.

„Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat.” Apokalipsa 20:5

Sąd Boży odbywa się nad tymi wszystkimi, którzy nie przyjęli łaski, która mogłaby im zapewnić życie wieczne, dlatego ciąży na nich śmierć druga.

„I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.” Apokalipsa 20:12-14

Każdy kto nie był zapisany w księdze żywota zostaje zniszczony i ginie bezpowrotnie co zostało przedstawione symbolicznie jako wrzucenie do Jeziora Ognia. Jest to termin symboliczny, gdyż razem z ludźmi ląduje tam sama śmierć i grób (piekło). To znaczy, że Bóg unicestwi to co związane jest z grzechem począwszy od nieposłusznych ludzi poprzez efekt samego grzechu czyli śmierć samą w sobie.

I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego. ”  Apokalipsa 20:13-15

Różnica między śmiercią drugą, a zwykłą śmiercią jest taka, że ta druga oznacza całkowitą destrukcje świadomości (ψυχή – psyche) czyli naszej duszy bez możliwości powrotu.

„I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę(ψυχὴν – psychen) i ciało zniszczyć w piekle. Mateusza 10:28

Po Sądzie Bożym nie ma już też cierpienia i śmierci bo pierwsze rzeczy przeminęły, więc istnienie piekła jako miejsca wiecznej kaźni stałoby w sprzeczności z resztą Pisma Świętego. Nie może być więc mowy o jakimkolwiek świadomym bytowaniu niezbawionych ludzi.

„I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły.” Apokalipsa 21:4

Artykuł: http://eliasz.dekalog.pl/goscie/palla/pieklo.htm

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Błędny obraz „Piekła”

  1. Ewelina pisze:

    Kiedy nastąpił mój czas nawrocenia i poznawania prawdy „TA” prawda o piekle mnie najbardziej uderzyła w pozytywnym znaczeniu. Zawsze mi jakos to skrzywiało obraz Boga, jak jeszcze należałam do krk, niby wszytsko było ok, ale to piekło mnie zawsze przerażało, jak ksiądz z ambony grzmiał o tym wydawało sie że czlowiek nigdy nie bedzie wystarczajacy dobry dla Boga.

    Teraz to ma całkowity sens dla mnie 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Michał Tułacz pisze:

    A jak interpretujesz przypowieść o bogaczu i łazarzu? (Łk 16:19-31)
    (…)”Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. 24 I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”(…)

    Polubienie

    • Cupak pisze:

      Tutaj Pan Jezus użył paraboli używając koncepcji pogańskiego życia po życiu żeby ośmieszyć myślenie kasty Sadyceuszy (kształcącej się na ówczesnych pogańskich uniwersytetach) , którzy wierzyli bardziej w ludzką naukę, że po śmierci od razu idzie się w zaświaty. Za dobre uczynki do raju na Łono Abrahama, a złe cierpieć do otchłani. (Faryzeusze z drugiej strony wierzyli w zmartwychwstanie.)
      Morał jest jednak na końcu i nie chodzi o istnienie niebilijnego Łona Abrahamowego. Chodzi o lubowanie się w życiu doczesnym, które zasłania Duchową Prawdę jaką niesie tylko Słowo Boże i prorocy.

      „I rzekł: Proszę cię więc, ojcze, abyś go posłał do domu ojca mego. (28) Mam bowiem pięciu braci, niechaj złoży świadectwo wobec nich, aby i inni nie przyszli na to miejsce męki. (29) Rzekł mu Abraham: Mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają. (30) A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli kto z umarłych pójdzie do nich, upamiętają się. (31) I odrzekł mu: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą. Łukasza 16:28-31

      Chrystus użył więc bardzo symbolicznego języka o nie istniejącym Łonie Abrahama, łazarzu, bogaczu tak samo jak nie istnieją inni bohaterowie innych przypowieści. To nie jest nauka doktryny życia po życiu a parabola. Tutaj można dowolnie kreować rzeczywistość a chodzi o ostateczny morał.

      Dunkiel tez to wyjaśnił.

      http://eliasz.dekalog.pl/goscie/dunkel/ogienwie.htm

      Walter o tym wspomina:

      https://youtu.be/tDW02sY0Fi0?t=1h2m10s

      Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.